Gdy dzieli się z kimś codzienne życie, w kuchni stawia się na prostotę i szybkość wykonania (tak jakbym nie robiła tego wcześniej, nooooooo ale teraz bardziej zwracam na to uwagę ;)) - tak jest bynajmniej w moim przypadku, więc gdy nadarza się okazja na spędzenie wieczoru w pojedynkę, chęć na eksperymenty od razu pojawia się w mojej głowie. I tym razem, gdy mój Luby dzielnie ogrywa swoich kumpli śmigając na gokartach, ja stawiam przed sobą wyzwanie pod postacią jajka w koszulce. Kiedyś, śledząc poczynania uczestników MasterChefa nasłuchałam się o tym, że to dość trudna sztuka zrobić to idealnie. Lepszej zachęty nie potrzebowałam.
Pozostało mi już tylko dobrać dodatki. Postawiłam na gotowaną zieloną fasolkę oraz podsmażony bekon, a uzupełniłam to szybkimi grzankami z masłem czosnkowym. Całość - do smaku, jak i do ozdoby - polałam sosem na bazie octu balsamicznego - Aceto Balsamico Di Modena.
Pozwolę sobie na krótki komentarz tuż przed samym przepisem, a mianowicie jajko nie wyszło mi idealnie. Jednakże jak na pierwszą próbę jestem zadowolona i mimo niepowodzenia - mam zamiar próbować dalej aby dojść do perfekcji. Brak oczekiwanego rezultatu spowodowany jest przede wszystkim brakiem octu w gotującej się wodzie, który jest dość ważną częścią przepisu. Ja niestety go nie miałam - a o jego ważnej roli przeczytałam dopiero po własnej próbie (och, roztrzepanie :) ).
A więc..
Składniki: (na porcję dla 1 osoby)
Garść mrożonej lub świeżej zielonej fasolki szparagowej
1 jajko
3 plastry cienko skrojonego bekonu
kilka kromek chleba
masło czosnkowe
pomidorki koktajlowe
sos Aceto Balsamico Di Modena
Sposób przygotowania:
Masło czosnkowe - do miski wkładamy ok. 50g masła, dodajemy przeciśnięty przez praskę duży ząbek czosnku i zioła - można kupić gotową mieszankę, bądź tak jak ja dodać szczyptę suszonej bazylii, oregano, ziół prowansalskich, szczyptę soli. Całość dokładnie wymieszać widelcem bądź zblendować.
Fasolkę gotujemy aż zmięknie - ja użyłam mrożonej, więc polecam zastosować się do instrukcji na opakowaniu. Po ugotowaniu odcedzamy.
Jajko rozbijamy do miseczki, następnie do gotującej wody z octem powoli je wlewamy. Gotujemy ok. 3 minuty.
W tym czasie rozgrzewamy patelnie grillową, na której posmażamy bekon i chlebek.
Fasolkę układamy na talerzu, na to boczek i na górę - powoli wyciągnięte z wody jajko.
Dekorujemy sosem balsamicznym, a obok chleb z masłem i pomidorki.
Ważne aby celować z jedzeniem tak aby wszystko było ciepłe.
Na patelni grillowej podsmażamy boczek i grzanki.
Smacznego!:)
.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasolka szparagowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasolka szparagowa. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 11 marca 2014
wtorek, 31 lipca 2012
Sałatka z zielonej fasolki szparagowej i pomidorów podawana z grzankami
Na początku przeproszę za zastój. Koniec roku akademickiego, powrót do domu, urlop - wszystko to wpływało na brak czasu i weny do gotowania. Ale już wracam do normalnego trybu. :)
Sposób przygotowania:
Fasolkę obcinamy po bokach i gotujemy w przegotowanej wodzie około 20min aż zmięknie. Po upływie czasu odcedzamy i odkładamy na bok. Cebulę kroimy w piórka, a pomidory parzymy, obieramy i kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i wyciskamy czosnek. Następnie odcedzamy wodę z pomidorów i dokładamy je na patelnię. Na koniec dorzucamy fasolkę i doprawiamy. Chwile mieszamy aby składniki się połączyły i przekładamy do misek.
Następnie robimy grzanki. Na patelni na której robiliśmy sałatkę, dolewamy oleju i czekamy aż połączy się z pozostałymi resztkami, sokami. Wrzucamy chlebek i obsypujemy oregano i ziołami prowansalskimi. Obracamy i opiekamy z każdej strony. Przed podaniem obsypujemy wiórkami mozzarelli aby lekko się stopiły i dodały smaku.
Smacznego:)
Przez ostatnie dni fasolka szparagowa to dla mnie numerem jeden. Czy w postaci zupy, czy jako sałatka do obiadu w duecie z sosem winegret.
Poszperałam trochę w sieci i pierwszy przepis jaki wpadł mi w oko to przepis na sałatkę z fasolki i pomidorów. Nietrudny, szybki do zrobienia - więc szanse na to aby nie wyszło małe. Spróbowałam, wyszło i smakowało bardzo. Chociaż osobiście już teraz mogę stwierdzić, że następnym razem zamiast młodych pomidorów dodam suszone.
Składniki: (na 2 porcje)
- 2 pomidory
- około 200 - 300gram zielonej fasolki szparagowej
- 0,5 czerwonej cebuli
- 0,5 białej cebuli
- 2 ząbki czosnku
- sól, pieprz
- zioła prowansalskie, oregano
- 4 kromki chleba
Sposób przygotowania:
Fasolkę obcinamy po bokach i gotujemy w przegotowanej wodzie około 20min aż zmięknie. Po upływie czasu odcedzamy i odkładamy na bok. Cebulę kroimy w piórka, a pomidory parzymy, obieramy i kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i wyciskamy czosnek. Następnie odcedzamy wodę z pomidorów i dokładamy je na patelnię. Na koniec dorzucamy fasolkę i doprawiamy. Chwile mieszamy aby składniki się połączyły i przekładamy do misek.
Następnie robimy grzanki. Na patelni na której robiliśmy sałatkę, dolewamy oleju i czekamy aż połączy się z pozostałymi resztkami, sokami. Wrzucamy chlebek i obsypujemy oregano i ziołami prowansalskimi. Obracamy i opiekamy z każdej strony. Przed podaniem obsypujemy wiórkami mozzarelli aby lekko się stopiły i dodały smaku.
Smacznego:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
