.

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia włoska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia włoska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 grudnia 2013

Ciemne tortellini z łososiem i serem w sosie śmietanowo-ziołowym

Niespecjalnie przepadam za kupnym tortellini. Jadłam je kilka razy, z różnorakimi nadzieniami, od pesto przez serowe po mięsne i za każdym razem coś było nie tak - to albo przesolone, bądź w ogóle niedoprawione i później narzekanie na bóle brzucha, niestrawności. No ale od kiedy Lidl stanął pod blokiem, moja ukochana mama stała się fanką kupowania tego co ją ciekawi i chciałaby spróbować. A że owy hipermarket uważam chyba za jeden z najlepszy w Polsce jeśli chodzi o jakość produktów, to zawsze dzielnie i chętnie owych dań z nią próbuję. Tak też było w przypadku czarnego/ciemnego tortellini nadziewanym łososiem i serem. O dziwo, muszę przyznać, że było prze-py-szne! Tortellini dostało u mnie jeszcze jedną szansę i odkupiło wszystkie wcześniejsze porażki! 
Postanowiłam połączyć je z prostym sosem śmietanowo-ziołowym i świeżą zieloną cebulką. Smaki przyjemnie się uzupełniały, sos nie przyćmił smaku makaronowych uszek - idealnie! 


Tak więc do tego niesamowicie prostego dania potrzebujemy..
Składniki: (na 2 osoby)
  • 1 opakowanie czarnego tortellini (występuje ono podczas tygodni 'de luxe' w lidlu')
  • 200ml śmietany 18%
  • mała cebula
  • ząbek czosnku
  • mieszanka ziół (ja wykorzystałam również zakupioną w lidlu mieszankę ziół do sosów serowo - ziołowych) 
  • zielona cebulka
  • olej

Sposób przygotowania:
Tortellini gotujemy według wskazówek na opakowaniu. 
Cebulkę kroimy w drobną kostkę, a czosnek albo siekamy albo przeciskamy przez praskę. 
Na rozgrzany olej wrzucamy cebulkę i czosnek, mieszając co jakiś czas czekamy aż się zarumienią. Dodajemy śmietanę, zioła, sół i pieprz. Czekamy aż zgęstnieje i voila - gotowe! 



Układamy tortellini na talerzu, oblewamy sosem i na sam koniec posypujemy posiekaną zieloną cebulką. 

Smacznego!:)


niedziela, 13 października 2013

Pizza z chorizo, szpinakiem i sosem balsamicznym

Lubię przynosić smaczne przepisy z różnych restauracji i odtwarzać je w domu. Tak też było w przypadku tej pizzy, którą miałam okazję spróbować razem z moim chłopakiem w Pizzy Hut. Niebo w gębie - każdemu odwiedzającemu tę sieć restauracji polecam! Uwielbiam pizzę ze świeżą "zieleniną" na górze, a szpinak w szczególności. I tak, za namową mojego K., zrobiłam tę pizzę również dla nas, w domu. 

Nie zmieniałam zbyt wiele, bo cała kompozycja jest idealnie dopasowana. Pizzę robiłam będąc w Szwajcarii i wszystkie produkty nabywałam w tamtejszych sklepach, tak więc dzięki temu pierwszy raz miałam okazję spotkać się z gotowym ciastem do pizzy, w formie takiej jak w Polsce sprzedawane jest ciasto francuskie. Nigdy wcześniej nie widziałam takiego produktu u nas, zresztą z reguły jestem dość sceptycznie nastawiona do gotowych ciast i zawsze robię je sama. Jednak w tym przypadku bardzo pozytywnie się zaskoczyłam - ciasto chrupiące, ładnie zarumienione po bokach, idealnie cienkie i bardzo smaczne. Zmieniłam też ser z parmezanu, na szwajcarski ser Le Gruyere, jednak tak jak napisałam poniżej - może to być jakikolwiek z twardych serów, bo i tak dodaje się go dopiero po wyciągnięciu z piekarnika. Również w kwestii bazy pomidorowej na pizzę nieco odeszłam od swoich zwyczajów - zawsze robię sama sos ze świeżych pomidorów bądź z puszki, i w tym wypadku wykorzystałam ketchup pudliszki, bo akurat zależało mi na czasie. 



Składniki:
  • 1 opakowanie gotowego cienkiego ciasta do pizzzy
  • 1 opakowanie plastrowanego chorizo
  • 5 plastrów sera Le Gruyere ( w oryginalnym przepisie był Parmezan, ale jakikolwiek inny twardy ser też będzie odpowiedni)
  • garść świeżego szpinaku
  • sos balsamiczny
  • pół pomidora
Błyskawiczny sos - baza do pizzy:
  • ketchup pudliszki łagodny
  • granulowany czosnek
  • oregano
  • zioła prowansalskie

Sposób przygotowania: 
Piekarnik rozgrzewamy do 250 stopni, na grzałkę góra dół. Na blaszy rozwijamy gotowe ciasto, lekko nacinamy nożem w kwadraty (ułatwia to późniejszą konsumpcję i chroni przez poparzeniem palców podczas krojenia gorącje pizzy). Ciasto polewamy ketchupem, rozsmarowujemy łyżką, dodajemy czosnek i zioła. Następnie rozkładamy plastry chorizo i wkładamy tak przygotowaną pizzę do piekarnika na ok. 12-15 minut  (najlepiej sugerować się opisem na pudełku po cieście jeśli też używamy gotowe). W czasie gdy pizza robi się w piekarniku, oczyszczamy liście szpinaku i kroimy je bądź rozrywamy na nieco mniejsze kawałki. Plastry sera również dzielimy na prostokątne kawałki o szerokości ok. 1cm. Po wyciągnięciu pizzy, przekładamy ją z blachy na duży talerz bądź specjalną tackę, nakładamy ser, szpinak i polewamy wszystko sosem balsamicznym. Dodatkowo, w Pizzy Hut, na górze dodawany był świeży pomidor pokrojony w drobną kostkę - ja również wykorzystałam ten pomysł, dodatkowo przyprawiając go gotową przyprawą "sól z czosnkiem i ziołami" bodajże z Kamisu, do kupienia w dużych hipermarketach. Dodanie pomidora dopełnia całość, ale w przypadku osób nie przepadających za tym składnikiem, nie jest aż tak konieczne. Pizza jest ekspresowa do zrobienia z takimi składnikami a smakuje wyśmienicie!






Smacznego! 

czwartek, 6 grudnia 2012

Domowa pizza na cienkim cieście z suszonymi pomidorami,czarnymi oliwkami, kurczakiem i mozzarellą

Kombinacji na temat tego co na pizzy ma się znaleźć jest tysiące. Ja ostatnio postawiłam na suszone pomidory, kurczaka, czarne oliwki, mozzarellę i cebulę. Całość wyszła pysznie, goście byli zadowoleni i przede wszystkim nie potrzeba było do niej żadnego sosu!


Składniki:
na ciasto:

  • 1,5 szklanki maki pszennej (opcjonalnie)
  • 3dag drożdży
  • 3 łyżeczki oleju
  • 0,5 szklanki przegotowanej lekko ciepłej wody
  • 0,5 łyżeczki soli i cukru

na górę: 

  • 8 suszonych pomidorów w oleju 
  • 1 pierś z kurczaka
  • 1-2 mozzarelle 
  • 1 cebula
  • 10 oliwek czarnych
  • puszka pomidorów
  • 1 łyżkę 
  • oregano
  • zioła prowansalskie 
  • suszona bazylia
  • granulowany czosnek
  • sól i pieprz

Sposób przygotowania:
Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy drożdże, wodę, olej, sól i pieprz. Wszystko ugniatamy aż powstanie   jednolite ciasto (co jakiś czas warto dosypać maki lekko aby się tak nie kleiło). Ciasto odkładamy na 15-20 minut aby wyrosło. 
Pierś kurczaka kroimy w drobniejsza kostkę bądź paseczki i podsmażamy na patelni z solą, pieprzem i granulowanym czosnkiem. Odkładamy na bok. 
Czas na bazę pod składniki. Do garnka wlewamy puszkę pomidorów oraz łyżkę przecieru, dodajemy szczyptę ziół prowansalskich, bazylii i oregano, odrobinę soli i pieprzu. Całość blendujemy i trzymamy na małym ogniu aż trochę się przegotuje i zgęstnieje. 
Cebulę kroimy w piórka i podsmażamy na patelni. Suszone pomidory i oliwki kroimy w paseczki a mozzarellę w plastry. 
Piekarnik nagrzewamy do 250 stopni, na grzałkę góra/dół. 
Ciasto rozwałkowujemy na blaszy nasmarowanej olejem. Rozsmarowujemy sos pomidorowy, układamy kurczaka, cebulę, suszone pomidory, mozzarellę i oliwki. Wszystko posypujemy oregano i wkładamy do piekarnika do 15-20 min. Warto co jakiś czas zaglądać do piekarnika i sprawdzać wykałaczką czy ciasto twardnieje. 
Przed podaniem można skroplić oliwą jednak nie jest to konieczne ;)





Smacznego! 

wtorek, 3 kwietnia 2012

Resztkowe calzone

Za dwa dni powrót do domu, więc studencką lodówkę czas opróżnić. Zamiast ratatuja, leczo czy innej jednogarnkowej potrawy, postawiłam na resztkowe calzone. Zawarło się w nim m.in. reszta cukinii, papryki, pieczarek oraz sera - i danie gotowe. :)

Podstawą calzone jest ciasto. A ciasto robimy tak samo jak do pizzy tylko, że w efekcie końcowym zawijamy wszystko w pieroga.

Podaje dwa sprawdzone przepisy na ciasto - klasyczne z drożdżami oraz dla leniwych z proszkiem do pieczenia.


Ciasto z drożdżami:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 3dkg drożdży
  • 3 łyżeczki oleju
  • 0,5 szklanki przegotowanej, letniej wody
  • 0,5 łyżeczki soli i cukru
Wszystko razem mieszamy i ugniatamy aż do uzyskania spójnej, nieklejące się masy. Odkładamy pod przykryciem na ok. 15-20 min aby wyrosło.


Ciasto z proszkiem do pieczenia:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki oliwy
  • 2/3 szklanki mleka
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
Również wszystko razem mieszamy, ugniatamy do uzyskania spójnej, nieklejącej masy.  Ten rodzaj ciasta nie wyrasta, więc po ugnieceniu można bezpośrednio rozwałkować i zrobić z niego pizze/calzone.


Przy wykorzystaniu drugiego przepisu, wychodzą 2 duże pierogi.

Nadzienie do calzone:
  • 1/2 papryki
  • 1/2 cukinii
  • 2 pomidory
  • 8-10 pieczarek
  • 1 pierś z kurczaka
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 mozzarella
  • starty ser
  • sól, pieprz, chilli cayenne, 
  • 4 łyżki przecieru pomidorowego
Sposób przygotowania: 
Szatkujemy cebulę i czosnek. Paprykę, pieczarki, cukinię, pierś z kurczaka oraz pomidory kroimy w kostkę. Pierś z kurczaka oprószamy solą i pieprzem. Na rozgrzaną patelnię wrzucamy cebulą oraz paprykę i podsmażamy aż delikatnie zmięknie. Następnie dodajemy pierś z kurczaka, pieczarki, cukinię i pomidor. Podsmażamy aż kurczak się zarumieni. Dorzucamy przecier oraz przyprawy. Zalewamy 1/4 wody i podduszamy pod przykryciem przez jakieś 2-4 minuty. Na koniec dodajemy pokrojoną w kostkę mozzarellę oraz starty ser. Ciasto wałkujemy na okrągłe, cienkie placki wielkości dużego talerza. Na środek dodajemy nadzienie i sklejamy jak pieroga. Wszystko wkładamy do piekarnika nagrzanego na 200stopni, na 15-20 minut.


Smacznego!:)