.

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą danie w 30 minut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą danie w 30 minut. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 stycznia 2016

Penne z chorizo, gran padano i rukolą

Pięć składników - tyle potrzeba by ugotować ten prosty i aromatyczny makaron. Penne gra tu tylko rolę wypełniacza, a gwiazdami są: kiełbasa chorizo, ze swoim pikantnym smakiem, twardy ser gran padano o intensywnym zapachu i lekko słodkawym smaku oraz rukola, która dodaje świeżości oraz uzupełnia makaron o odrobinę kwaśnego smaku. Piątym składnikiem jest duży ząbek czosnku, który świetnie pasuje do reszty składników i podsmażony, podkreśla smak kiełbaski.

 Dla nie posiadających wiele czasu, a chcących nieco urozmaicić obiad/kolację ten przepis jest strzałem w dziesiątkę. Z zegarkiem w ręku, jego przygotowanie nie zajmuje więcej niż 15 min. 

Składniki: (na dwie porcje)
  • ok.10-15 cm kawałek kiełbasy chorizo
  • ok. 50-80g startego sera gran padano (lub innego twardego sera, np. parmezan)
  • garść umytej rukoli
  • 1 duży ząbek czosnku
  • ok. 250g makaronu penne (lub wstążek)
  • dobra oliwa z oliwek lub tłuszcz kokosowy
Sposób przygotowania: 
Makaron gotujemy według wskazówek na opakowaniu. Po ugotowaniu, zlewamy makaron zimną wodą i zostawiamy na sitku.
Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i lekko podsmażamy.
Chorizo kroimy w drobną kostkę i dodajemy na patelnię. Lekko zmniejszamy ogień i czekamy aż kiełbaska się obsmaży ale równocześnie czosnek nie spali.
Rukolę płuczemy, osuszamy i dzielimy na mniejsze kawałki poprzez krojenie lub rozrywanie.
Ja do uzyskania płaskich i szerokich kawałków sera użyłam obieraczki do warzyw. Można też zetrzeć go na małych oczkach na normalnej tarce.
Makaron zlewamy gorącą wodą, osuszamy na sitku i przekładamy do garnka w którym był on gotowany. Do garnka dodajemy posmażone chorizo z całym tłuszczem i czosnkiem. (Jeśli macie wrażenie, że oliwy jest za mało - można dodać trochę bezpośrednio do garnka z makaronem i kiełbasą lub spryskać makaron gdy już będzie rozłożony na talerzu). Wszystko mieszamy razem i przekładamy na talerze. Dodajemy posiekaną rukolę, ser i voila  - danie gotowe.

Smacznego!

poniedziałek, 24 marca 2014

Ekspresowa tortilla z kurczakiem

Dziś pomysł na ekspresowe jedzenie. I faktycznie, do zrobienia tego potrzeba jakieś 15 minut!
Szybka tortilla w takim wykonaniu może posłużyć nie tylko jako lunch/obiad/kolacja ale i jako imprezowa przekąska.
Jako nadzienie można wykorzystać akurat to co w lodówce zalega - ja właśnie tak zrobiłam. Podsmażona pierś z kurczaka, boczek, trochę sera, zieleniny i sosu - voila do piekarnika i jemy!


Składniki: (na 2 osoby)
  • 1 pierś z kurczaka ok. 200g
  • 4 małe placki tortilli
  • 4 plastry boczku
  • sos ziołowy
  • potarty ser
  • sałata roszpunka/rukola
  • 2 długie wykałaczki
Sposób przygotowania:
Rozgrzewamy piekarniki na ok. 200stopni.
Pierś z kurczaka kroimy na mniejsze kawałki, przyprawiamy tylko solą i pieprzem, a następnie wrzucamy na rozgrzaną patelnię z oliwą.
Plastry boczku dzielimy na mniejsze części, a ser jeśli mamy w całości - trzemy. 
Ja akurat miałam w swojej lodówce kupny creme fraiche z ziołami, do które dodałam ząbek czosnku. 
Placek tortilli smarujemy sosem, układamy zieleninę - w moim przypadku była to sałata roszpunka, dodajemy kurczak, boczek  i na to ser. Spinamy placek wykałaczką (jak na zdjęciu), coś na kształt taco i wkładamy do piekarnika. Ja na jedną wykałaczkę dawałam dwie takie tortille. 
W piekarniku również piekłam na oko - myślę, że przy 200stopniach (niestety sama mam bardz oldschoolowy piekarnik bez miary temperaturowej tylko ze skalą od 0 - 9) wystarczy jakieś 4-5 min - trzeba doglądać.
Ciepłe wyciągamy i podajemy z resztą sosu. 


Smacznego!
 

niedziela, 23 marca 2014

Grillowanie - czas start!

Wysokie temperatury pozwoliły rozpocząć sezon grillowy w tym roku dużo wcześniej niż zwykle, bo już w pierwszym weekendzie marca!
Uzbrojeni w niezawodny grill jednorazowy i torbę pełną pyszności, zalegliśmy w słońcu nad jeziorem Zuryskim.


Nad tym jak było fajnie rozwodzić się nie będę, ale chętnie, mimo iż z małym opóźnieniem (tylko 3 tygodnie..) podzielę się z Wami tym co przygotowałam. Postanowiłam nie bawić się w karczki, szaszłyki, a z kiełbasy zrezygnowałam od razu, bo w Zurychu znaleźć taką "śląską" to jak szukać igły w stogu siana! ;)


Postawiłam na pierś z kurczaka, którą dzień wcześniej podzieliłam na równe pasy mięsa, nadziałam na długie wykałaczki i obsypałam przyprawami.


mix przypraw:
  • solą i pieprzem,
  • curry,
  • chilli,
  • zmielonym czosnkiem,
  • oregano,
  • ziołami prowansalskimi,
  • oliwa
Tak gotowe mięso zawinęłam w folię i włożyłam do lodówki na całą noc.
Do mięsa zrobiłam szybki sos ziołowy, a do bagietki masło czosnkowe.


sos ziołowy:

  • jogurt grecki
  • suszone oregano, zioła prowansalkie, bazylia
  • szczypta granulowanego czosnku
  • sól i pieprz
masło czosnkowe:
  • pół kostki masła (najlepiej żeby masło było miękkie, wygodniej mieszać składniki)
  • 1-2 ząbki (zależnie jaką intensywność czosnkowego smaku chcemy uzyskać)
  • suszone ziołą (jak powyżej)
  • sól
Masło warto przygotować dzień wcześniej aby składniki dobrze się dograły.
Dodatkowo zrobiłam prostą sałatkę z pomidorków koktajlowych, kulek mini-mozarelli oraz cienko pokrojoną cukinię z solą i oliwą, która później wylądowała na grillu.
sałatka:

  • 10 pomidorków koktajlowych pokrojonych na pół
  • opakowanie kulek mini-mozzarelli
  • oliwa
  • sól, pieprz
  • bazylia i oregano
grillowana cukinia:
  • cienko pokrojona cukinia (ja używam do tego obieraczki do ogórków)
  • sól morska
  • oliwa


 Prosty pomysł, do zrobienia dla każdego - więc gdy brak pomysłu na grillowanie - polecam ten :) 


A więc pozostaje nic innego jak czekać na kolejny słoneczny weekend, spakować wycieczkową torbę, scrabble w ręce i w drogę! 

Smacznego!

czwartek, 19 grudnia 2013

Ciemne tortellini z łososiem i serem w sosie śmietanowo-ziołowym

Niespecjalnie przepadam za kupnym tortellini. Jadłam je kilka razy, z różnorakimi nadzieniami, od pesto przez serowe po mięsne i za każdym razem coś było nie tak - to albo przesolone, bądź w ogóle niedoprawione i później narzekanie na bóle brzucha, niestrawności. No ale od kiedy Lidl stanął pod blokiem, moja ukochana mama stała się fanką kupowania tego co ją ciekawi i chciałaby spróbować. A że owy hipermarket uważam chyba za jeden z najlepszy w Polsce jeśli chodzi o jakość produktów, to zawsze dzielnie i chętnie owych dań z nią próbuję. Tak też było w przypadku czarnego/ciemnego tortellini nadziewanym łososiem i serem. O dziwo, muszę przyznać, że było prze-py-szne! Tortellini dostało u mnie jeszcze jedną szansę i odkupiło wszystkie wcześniejsze porażki! 
Postanowiłam połączyć je z prostym sosem śmietanowo-ziołowym i świeżą zieloną cebulką. Smaki przyjemnie się uzupełniały, sos nie przyćmił smaku makaronowych uszek - idealnie! 


Tak więc do tego niesamowicie prostego dania potrzebujemy..
Składniki: (na 2 osoby)
  • 1 opakowanie czarnego tortellini (występuje ono podczas tygodni 'de luxe' w lidlu')
  • 200ml śmietany 18%
  • mała cebula
  • ząbek czosnku
  • mieszanka ziół (ja wykorzystałam również zakupioną w lidlu mieszankę ziół do sosów serowo - ziołowych) 
  • zielona cebulka
  • olej

Sposób przygotowania:
Tortellini gotujemy według wskazówek na opakowaniu. 
Cebulkę kroimy w drobną kostkę, a czosnek albo siekamy albo przeciskamy przez praskę. 
Na rozgrzany olej wrzucamy cebulkę i czosnek, mieszając co jakiś czas czekamy aż się zarumienią. Dodajemy śmietanę, zioła, sół i pieprz. Czekamy aż zgęstnieje i voila - gotowe! 



Układamy tortellini na talerzu, oblewamy sosem i na sam koniec posypujemy posiekaną zieloną cebulką. 

Smacznego!:)


poniedziałek, 9 grudnia 2013

Pierś z kurczaka nadziewana mozzarellą i zielonym pesto

A ja znowu zawijam... :)
W ostatnim przepisie główną rolę grał indyk, natomiast dziś padło na uwielbianą w polskiej kuchni pierś z kurczaka. Cóż można więcej rzec, łatwość jej przygotowania (przecież wystarczy szczypta soli, pieprzu i np. chilli i curry oraz olej i patelnia iiii już połowa dania za nami) oraz tysiące sposobów na jej podanie ułatwia życie nie tylko zapracowanym matkom i żonom ale również biednym studentom i różnie radzącym sobie w kuchni mężczyznom. Tyle w temacie przemyśleń na temat 'kury', wróćmy do przepisu..
W przypadku mojej osoby zauważyłam, że ostatnio mam tendencję do raczej leniwych rozwiązań w kwestii uzupełniania dań, ponieważ tym razem również padło na pieczone w piekarniku ziemniaczki - łódeczki oraz rukolę z tartym parmezanem i sosem balsamicznym. Aczkolwiek reszcie poświęciłam nieco więcej uwagi i wyszło smacznie. Obawiałam się nieco połączenia mozzarelli i pesto, bo oba składniki mimo specyficznego smaku są według mnie nieco mdłe. Jednak po dodaniu czosnku, odpowiednim dosmażeniu mięsa, smak roladek był wyrazisty, uzupełniony charakterystycznym zapachem pesto i czosnku. 


Składniki:
  • 2 piersi z kurczaka (1 ok. 300g) 
  • 1 główka mozzarelli (bądź jeśli ktoś znajdzie w którymś sklepie/markecie tzw. paluszki z mozzarelli)
  • 4-6 łyżek zielonego pesto
  • 2 ząbki czosnku
  • pieprz
Sposób przygotowania: 
Pierś z kurczaka rozbijamy jak na cienkie kotlety. Jeśli nie dostaliśmy paluszków mozzarelli, kroimy główkę sera na paski, których przekrój będzie miał kwadratowy kształt, mniej więcej 1x1cm (może być mniej). Na rozbite mięso równomiernie nakładamy i rozsmarowujemy pesto oraz dodajemy rozgnieciony ząbek czosnku (1 ząbek na jedną porcję mięsa). Doprawiamy pieprzem. Układamy pasy sera i zawijamy dokładnie mięso tak aby nie zostały dziury gdzie ser mógłby wypłynąć podczas smażenia. 
Niestety niezbyt umiejętnie radzę sobie z igłami/szpikulcami które pomagają utrzymać kształt rolad, a mięsa z nici obierać nie cierpię, więc jeśli robię jakieś roladki (wołowe, z kurczaka, etc.) to często zawijam je mocno w przeźroczystą folię spożywczą, w tak zwany 'cukierek' i wkładam na ok. 30 minut do lodówki.
Wyciągamy mięso z lodówki, odwijamy z folii i całą powierzchnię rolad pokrywamy pesto. Patelnie rozgrzewamy i układamy na niej mięso. WAŻNYM jest aby do smażenia kurczaka w takiej wersji NIE UŻYWAĆ żadnej oliwy ani oleju, ponieważ pesto samo w sobie poza tym, że jest bardzo tłuste, zawiera dużo oliwy.  Dodatkowo, o czym nie wspomniałam powyżej, nie stosujemy w tym przepisie soli, ponieważ pesto samo w sobie jest słone. Roladki smażymy z każdej strony aż nabiorą złocistego koloru. Ciężko niestety jest określić mi czas ile powinniśmy je trzymać na patelni, ale wydaje mi się, że w granicach 7-10 minut, oczywiście obracając każdy z kawałków mięsa co jakiś czas. 


Warto też podkreślić, że całe przygotowanie mięsa zajmuje niewiele czasu, bo poza 30 minutami w lodówce, reszta to raptem 10-20 minut zabawy w zawijanie. :)

Smacznego!

środa, 10 kwietnia 2013

Szybki obiad: nuggetsy w ziołowej oprawie oraz zielona fasolka szparagowa

Jak już kiedyś wspominałam pracuję w trybie 11sto godzinnym. Makarony i potrawki z ryżem to szybkie i poręczne wyjście. Do tego ilość pomysłów na ich przyrządzenie jest nieskończona. Jednak po jakimś czasie można się przejeść. Ja postawiłam tym razem na nuggetsy z piersi kurczaka. Równie łatwe i szybkie do zrobienia. Zastanawiając się z czym je zestawić przyszła mi na smak gotowana fasolka szparagowa. Powiem szczerze, że poza zupą fasolową i fasolką w sosie vinaigrette nigdy jakoś specjalnie za nią nie przepadałam. Jednak pewnego wieczoru moja współlokatorka właśnie jadła ją w takiej postaci i o dziwo - nie mogłam przestać jej tego podjadać. Tak więc fasolka została dopełnieniem. Dodatkowo - jako, że uwielbiam dipy - postanowiłam sprawić łatwy sobie sos śmietanowo - ziołowy. Kolejna rzecz zajmująca kilka minut, a smacznie podkreślająca całe danie.




Składniki:

  • opakowanie mrożonej fasolki szparagowej (np. hortex) 
  • 1 pierś z kurczaka
  • zioła do drobiu (przyprawa kamis, bądź samemu można zmieszać ulubione)
  • sól, pieprz
  • bułka tarta
  • mąka pszenna
  • mleko
sos: 
  • 1 śmietana 12%
  • 2 łyżki majonezu
  • szczypta soli i pieprzu
  • oregano, bazylia, zioła prowansalskie, majeranek
  • szczypta granulowanego czosnku

Sposób przygotowania:
Zaczynamy od sosu. Do miski wlewamy śmietanę, majonez, dodajemy przyprawy. Wszystko dokładnie mieszamy, przykrywamy talerzykiem i wkładamy do lodówki. Fasolkę gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Pierś z kurczaka kroimy na mniejsze części, oprószamy solą, pieprzem  i ziołami do drobiu. Bierzemy dwa głębokie talerze.Do jednego wlewamy 100ml mleka, a do drugiego wsypujemy bułkę tartą i mąkę. Na patelni rozgrzewamy olej (można smażyć normalnie jak kotlety, albo dodając więcej oleju - jak w głębokim). Kawałki kurczaka maczamy w mleku, obtaczamy w mące i bułce i wrzucamy na patelnię. Kto ma frytkownice, niech z niej skorzysta - łatwiejsza i poręczniejsza. Iii tym samym danie gotowe! Wygodnie zabrać wszystko ze sobą do pracy, gdzie (jeśli mamy możliwość) mięso można odgrzać w mikrofalówce. Również dla posiadaczy napiętego grafiku taki obiad w domu to oszczędność czasu. 
Poza tym danie jest lekkie, a fasola jest fajnym zastąpieniem ziemniaków.




Smacznego!:)

Zdjęcia słabe bo robione telefonem. 

piątek, 5 kwietnia 2013

Sałatka makaronowa z suszonymi pomidorami, czarnymi oliwkami i roszpunką

Aromatyczna sałatka z suszonymi pomidorami, oliwkami i roszpunką. Świetnie sprawdzająca się zarówno w wersji na ciepło, jak i na zimno. 



Składniki:

  • 250g makaronu penne
  • 6-8 suszonych pomidorów (polecam te z lidla)
  • 8 czarnych oliwek
  • garść roszpunki
  • oliwa z suszonych pomidorów
  • oliwa z oliwek
  • ocet balsamiczny
  • sos vinaigrette
  • ząbek czosnku
  • pieprz  

Sposób przygotowania:
Makaron gotujemy wg wskazówek na opakowaniu. Oliwki i pomidory kroimy na mniejsze kawałki. Liście roszpunki rozrywamy na mniejsze cząstki. Wszystko wkładamy do miski i zalewamy sosem około 15min przed podaniem na zimno. W przypadku opcji na ciepło najlepiej wrzucić wszystko na patelnię, lekko podsmażyć na wcześniej zrobionym sosie/zalewie. 
Sos: do miseczki wlewamy zalewę (oliwę) ze słoika z suszonych pomidorów - 4 łyżki. Dodajemy 1 łyżkę oliwy z oliwek. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz wsypujemy gotowy sos vinaigrette. Wszystko dokładnie mieszamy. Dodajemy wedle uznania octu balsamicznego i pieprzu. 

Smacznego!




poniedziałek, 11 marca 2013

Kremowa zupa z porów i ziemniaków

Portal kwestiasmaku.pl to moje internetowe źródło inspiracji. Tym razem postanowiłam sprawdzić przepis na kremową zupę z porów i ziemniaków. Oczywiście po małej modyfikacji przepisu (bardziej na studencką kieszeń) prezentuję efekty. 


Składniki:

  • 2 duże pory
  • 2 duże ziemniaki
  • 1 cebula
  • 800ml bulionu drobiowego
  • masło 
  • sól, pieprz
  • śmietana 12%
  • zielona cebulka
  • grzanki

Sposób przygotowania:
Pory oczyszczamy z zewnętrznych liści i kroimy w plastry. Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. Cebulę natomiast w piórka. Ugotować ziemniaki do lekkiej miękkości (około 10 minut). Na dnie dużego garnka roztopić masło i na to wrzucić cebulę oraz por. Kiedy warzywa lekko zmiękną (powinno to zająć około 3 minuty), dodajemy ziemniaki, dolewamy bulionu. Garnek przykrywamy, zmniejszamy ogień i gotujemy ok. 15 minut, co jakiś czas mieszając. Całość doprawiamy solą oraz pieprzem, a następnie mixujemy blenderem na gładką masę. Ja zupę podaję z kleksem śmietany, zieloną cebulką oraz grzankami. 

Smacznego!:) 





niedziela, 3 marca 2013

Grillowana quesadilla z salami i mozzarellą

Quesadilla. Danie wielofunkcyjne. Śniadanie. Lunch. Przystawka. Kolacja. Okazja na zjedzenie jej jest zawsze dobra.
Ja tym razem skorzystałam z opcji śniadanie..chociaż tak naprawdę z takimi składnikami mogło to być wykorzystane w każdej z powyżej wymienionych możliwości. :)

Pyszne, szybkie, nie wymagające specjalnego kunsztu kulinarnego i również nadające się "na wynos" - do pracy, jako drugie śniadanie, bo na zimno jest też pyszne!


Składniki: ( 4 trójkąty)

  • 2 placki tortilli
  • 1 główka mozzarelli
  • 5 plastrów salami z suszonymi pomidorami
  • 3 suszone pomidory
  • 5 czarnych oliwek
  • przecier pomidorowy/ketchup

Sposób przygotowania:
Mozzarellę i oliwki kroimy w plastry, suszone pomidory w paseczki, cebulę w piórka. Na jednym placku tortilli rozsmarowujemy przecier pomidorowy/ketchup. Układamy mozzarellę, następnie cebulę, pomidorki, oliwki. Kładziemy salami. Powtarzamy czynność z cebulą, pomidorkami i oliwkami. Na to znowu układamy mozzarellę. Na drugim placku rozsmarowujemy przecier/ketchup i układamy na górze składników. Rozgrzewamy patelnię grillową i układamy na niej naszą quesadillę. Z każdej strony podsmażamy około 3 minuty aby ser fajnie się roztopił. Najwygodniej przerzucać z jednej strony na drugą za pomocą dużego talerza - kładziemy talerz na quesadilli na patelni, przekręcamy o 180 stopni, tak że talerz kładziemy na blacie razem z jedzeniem i ponownie, drugą stroną kładziemy na patelni. Po ściągnięciu z ognia, kroimy podobnie jak pizzę, na trójkąty. 

Podajemy z sosem śmietanowo - ziołowym albo ogórkami konserwowymi. Albo w sumie z tym na co ktoś ma ochotę :)





Smacznego!:) 

Ryż z kurczakiem i sosem pieczarkowo - serowym


Szybki obiad w stylu "co się nawinie". Lodówka świeci pustkami więc uruchamiam kreatywne myślenie i robię obiad tak aby nic się nie zmarnowało.

Składniki: (2 porcje) 
  • 300g piersi z kurczaka
  • 8-9 małych pieczarek
  • 1 średnia cebula
  • 250g śmietanowego serka topionego
  • 2 łyżki śmietany 18%
  • 1 łyżka majonezu
  • Sól, pieprz, ziele angielskie
  • 2 saszetki ryżu białego

Sposób przygotowania:
Ryż gotujemy wg wskazówek na opakowaniu. Pieczarki płuczemy i kroimy w plastry. Cebule kroimy w piórka, a kurczaka w kostkę. Oprószamy kurczaka solą i pieprzem. Na rozgrzanym na patelni oleju najpierw wrzucamy cebulę oraz kurczaka. Jak cebula zmięknie, a kurczak się zarumieni dodajemy pieczarki. Aby bardzo nie ściemniały warto skroplić je cytryną. Jak zaczną mięknąć dodajemy serek topiony, śmietanę oraz majonez. Dorzucamy ziele angielskie, oraz doprawiamy do smaku. Wszystko mieszamy razem co jakiś czas aż serek całkowicie sie stopi, a całość przyjmie spójną konsystencję. 
Sos podajemy z ryżem i na zagryzkę np. z ogórkiem kiszonym bądź konserwowym.

Smacznego!





poniedziałek, 4 lutego 2013

Tajska zupa - orientalny eksperyment

Uwielbiam orientalne smaki, magię pikantnych przypraw, owoce morza i te wszystkie nieznane mi jeszcze połączenia, które łaskoczą moje podniebienie. 
Dzisiaj spróbowałam sama zrobić coś na wzór tajskiej, pikantnej zupy. Sama często zajadam się zupą Tom Yum Pla z sieci restauracji Thai Express, a w rybnickim Sake - Miemgą oraz Won - Ton. Gotując swoje danie starałam się połączyć gdzieś te wszystkie smaki i wyszła mi pikantna, gęsta zupa z kurczakiem, grzybami mun i wieloma innymi składnikami, które podaje poniżej. 




Składniki:

  • 1,5l bulionu warzywnego 
  • 0,5 marchewki
  • 1 pierś z kurczaka
  • 2 cebule dymki
  • 5-6 grzybów mun
  • zielona cebulka
  • garść kiełków fasoli mun
  • garść pędów bambusa
  • łyżeczka startego imbiru
  • sos sojowy
  • 2 łyżeczki czerwonej pasty curry
  • 2 łyżeczki sosu tajskiego słodko-pikantnego
  • szczypta curry, granulowanego czosnku, pikantnej papryki 
  • sól i pieprz

Sposób przygotowania:
Marchew ścieramy na tarce, kurczaka kroimy w kostkę a dymki w piórka. Do gotującej się wody wrzucamy marchewkę i dymkę - gotujemy aż zmiękną. W między czasie dodajemy kostki bulionowe, jeśli akurat nie mamy wywaru. Po czasie dorzucamy kurczaka. Dodajemy imbir oraz pastę curry. Wrzucamy pędy bambusa, kiełki fasoli i grzyby mun. Doprawiamy sosem tajskim, sojowym(zamiast maggi) oraz przyprawami. Wszystko gotujemy jeszcze 5-8 min na małym ogniu. Na koniec dodajemy poszatkowaną zieloną cebulkę. 
Zupa do zrobienia w niecałe 30 minut. Inwencja twórcza oraz poziom pikantności ustala gotujący. Można również dodać makaron jajeczny albo ryżowy aby była bardziej gęsta i sycąca. 

Smacznego!:)



sobota, 26 stycznia 2013

Zapiekany camembert w cieście francuskim z czarnymi oliwkami i suszonymi pomidorami

Zapiekany camembert w cieście francuskim z czarnymi oliwkami i suszonymi pomidorami.
Pychota!




Składniki:

  • 2 serki camembert
  • 1 gotowe ciasto francuskie
  • 8 czarnych oliwek
  • 4 suszone pomidory w zalewie
  • 1 sos do sałatek knorr
  • olej/oliwa
  • ocet winny
  • 1/2 sałaty lodowej
  • 1/2 cebuli
Sposób przygotowania:

Oliwki kroimy w plasterki, pomidory w paski. Ciasto francuskie przekrawamy na pół i na środku każdej połówki kładziemy serek. Na górę układamy oliwki, pomidory i oblewamy to łyżeczką zalewy z pomidorów. Całość zaklejamy w sakiewkę. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni, na 30 min. (grzałka góra - dół).









Sałatę kroimy w paski, a w miseczce/szklance rozrabiamy sos do sałatki według wskazówek na opakowaniu. Cebulkę siekamy w piórka i podsmażamy na oleju. 



Po wyciągnięciu zapieczonych serków z piekarnika, na talerzu układamy sałatę, cebulkę oraz oblewamy to kilkoma łyżeczkami sosu. Układamy serki, wokół oliwki i całość jeszcze oblewamy resztką sosu. 



 

Smacznego!:) 

piątek, 16 listopada 2012

Prosta pasta z zielonym pesto i suszonymi pomidorami

Gotowanie z półproduktów? Czemu nie. Gdy się spieszę bądź specjalnie nie mam ochoty na długie siedzenie w kuchni jest to świetny sposób na szybkie i smaczne gotowanie. 
W tym wypadku postawiłam na zielone pesto (które samo w sobie jest smacznie przyprawione) oraz słodkie suszone pomidory w zalewie. Oba smaki tworzą genialną kompozycje i zadowolą niejedno wybredne podniebienie. 

Składników na 2 małe porcje lub jedną dużą.

Składniki:
  • 3 łyżki zielone pesto (opcjonalnie, można więcej lub mniej)
  • 8 suszonych pomidorów (opcjonalnie)
  • 1 średniej wielkości cebula
  • makaron spaghetti
Sposób przygotowania: 
Makaron gotujemy wg wskazówek na opakowaniu. Cebulkę siekamy w piórka, suszone pomidory w paski. Na rozgrzany olej dodajemy cebulę, jak zmięknie dorzucamy pomidory i pesto. Chwilę wszystko razem trzymamy na patelni, dorzucamy makaron i danie gotowe!:)

Ja bardzo często dodaję jeszcze pierś z kurczaka podsmażoną w ziołach i czosnku jednak w tym wypadku akurat nie miałam.



Smacznego:) 

PS. Zdjęcia robione równie szybko co danie stąd ich jakość i przekaz nie najdokładniejszy.  ;)