Tym razem postanowiłam zaszaleć z pieczarkową. Zamiast tej klasycznej - zabielanej śmietaną, z makaronem lub ziemniaczkami - postanowiłam mojej zupie dodać trochę azjatyckiej nutki. Wszystko za sprawą ciemnej pasty miso, która dodała zupie ciemniejszej barwy i charakterystycznego słonawego smaku. Dla mnie pieczarkowa w tej wersji to strzał w dziesiątkę, gdyż nieźle rozgrzewa - za pomocą pieprzu i czosnku oraz dobrze syci.
Składniki: (na 2 porcje)
- 1 duży ząbek czosnku
- 1/2 czerwonej cebuli
- 8 średniej wielkości brązowych pieczarek
- 1l bulionu mięsnego
- 1 łyżka pasty miso (obojętne czy ciemnej czy jasnej)
- sos sojowy i sos rybny
- oliwa
Dodatki:
- 1 mała pierś z kurczaka
- sól, pieprz, granulowany czosnek
- oliwa
- 1 łyżka posiekanego szczypiorku
- 1 łyżka posiekanej pietruszki
- chiński makaron albo grube nudle
Sposób przygotowania:
- Cebulkę i czosnek drobno posiekać.
- Pieczarki dobrze umyć i pokroić w grube plastry.
- W garnku rozgrzać odrobinę oliwy i zeszklić na niej cebulę i czosnek, a następnie dodać pieczarki, posolić je i popieprzyć.
- Gdy pieczarki jeszcze bardziej ściemnieją, wlać bulion i zagotować. Następnie zmniejszyć ogień i gotować przez 10-15 min.
- Do kubeczka wlać 2 łyżki wywaru i wymieszać w nim wywar wraz z łyżką pasty miso.
- Makaron ugotować według wskazówek na opakowaniu.
- Kurczaka pokroić w drobną kostkę, oprószyć solą, pieprzem i granulowanym czosnkiem.
- Kurczaka podsmażyć na patelni z odrobiną oliwy.
- Zupę doprawić sosem sojowym i rybnym według uznania (Można też klasycznie użyć maggi)
- W głębokim talerzu ułożyć makaron i kurczaka i wszystko zalać zupą. Udekorować posiekaną pietruszką i szczypiorkiem.
Smacznego!
Cóż mogę powiedzieć - to połączenie to eksplozja smaków. Niektórzy będą zachwyceni, dla innych to za dużo. Ja uwielbiam wszystkie te składniki osobno i bardzo smakują mi w tym mixie - zapach gorgonzoli, delikatna tekstura kurek, świeży szpinak i klasyczne dodatki.
Makarony rządzą się własnymi prawami, bo można je podawać ze wszystkim, więc dlaczego czasem nie zaszaleć?
Składniki:
- pełnoziarniste penne
- 1x350g pierś z kurczaka
- 150g kurek
- garść baby szpinaku
- starty ser, u mnie gruyere
- 50g sera gorgonzola
- 4-5 łyżek śmietany 18%
Sposób przygotowania:
Makaronu ugotować według wskazówek na opakowaniu.
W garnku zmieszać pokruszoną gorgonzolę ze śmietaną.
Kurczaka pokroić w kostkę, oprószyć solą i pieprzem i podsmażyć na patelni.
Kurki dokładnie opłukać i osuszyć, podsmażyć na maśle, na patelni.
Do sosu dodać ugotowany makaron i kurczaka. Podzielić to na dwie porcje, na nie położyć podsmażone kurki, baby szpinak i starty ser.
Pesto, pesto.. Aromatyczna pasta, dodająca super smaku makaronom, grzankom i mięsom.
Tym razem postanowiłam dodać do niej resztki pietruszki i zastąpić super drogie orzeszki pinii, prażonym słonecznikiem.
Jak wyszło? Pysznie, rzecz jasna.
Pietruszka jest dla mnie dostojnym ziołem, szczególnie w zestawieniu z intensywną bazylią. Po prostu świetny balans smaków.
Składniki:
- 2 garście świeżej bazylii
- 1 garść świeżej pietruszki
- 1/2 szklanki ziaren słonecznika
- 1 ząbek czosnku
- sól, pieprz
- 4 łyżki oliwy z oliwek
- 2 sera - u mnie był gruyere
Sposób przygotowania:
Na suchej, rozgrzanej patelni podprażyć słonecznik. Do naczynia blendera włożyć wszystkie składniki i zblendować na gładką masę. Doprawić do smaku i przełożyć do słoiczka. U mnie wytrzymało 2 dni w lodówce.
Smacznego!
Uwielbiam mieszać przepisy i przerabiać te, które są sprawdzone, ale jednak, pomimo całego uwielbienia, trochę mi się nudzą.
Tak też było z tym pomysłem. Oryginalny przepis pochodzi z mojej ulubionej strony kwestiasmaku.com i jest to przepis na łososia z zieloną soczewicą i rukolą. -->> PRZEPIS <<--
Soczewica w tym wydaniu, z miodem, smakuje mi najbardziej i serwuje ją często, z różnymi rybami, np. tuńczykiem.
Tym razem poszłam o krok dalej i zamieniłam rybę na owoce morza. Nie jest to duża zmiana, jednak dla mnie, polki, która z owocami morza ma nie wiele wspólnego, było to coś totalnie nowego.
Jednak muszę powiedzieć, że delikatne przegrzebki świetnie się sprawdziły, a roszpunka zamiast intensywnej rukoli, pozwoliła soczewicy i muszlą św. Jakuba grać pierwsze skrzypce.
Sposób przygotowania: (na dwie porcje)
Soczewicę i sos z kaparami przygotować według przepisu z kwestiasmaku.com -->> PRZEPIS <<--
Na patelni rozgrzać oliwę, dodać drobno posiekany czosnek i podsmażyć przegrzebki (ok. 10 - 12 przegrzebków potrzebne są na dwie porcje), ok. 3-5 min z każdej strony.
Na talerzu położyć ciepłą soczewicę, dodać garść umytej i osuszonej roszpunki, a na końcu ułożyć muszle św. Jakuba i wszystko polać sosem z białego wina i kaparów.
Mam nadzieję, że zachwyci Was to tak jak mnie.
Smacznego!